Farmakoterapia pomaga w rehabilitacji po udarach i urazach mózgu

Dr Katarzyna Hojan 6 small

O farmakologicznym wspomaganiu rehabilitacji po udarach i urazach mózgu i pozytywnych tego przykładach rozmawiamy z doktor n. med. Katarzyną Hojan, kierownikiem Oddziału Rehabilitacji Neurologicznej Bonifraterskiego Centrum Zdrowia w Piaskach.

Neuroaktywacja: Jaka jest Pani opinia na temat stosowania leków w celu usprawnienia rehabilitacji po udarach i urazach mózgu?

Katarzyna Hojan: Uważam, że leki są doskonałym wspomagaczem procesu rehabilitacji. Stanowią uzupełnienie, które może przyspieszyć powrót do zdrowia, ale stosowanie ich bez rehabilitacji nie ma większego sensu, dlatego też trzeba działać synergistycznie.

Skuteczność chirurgicznych metod w walce ze skutkami udaru

{gspeech}W walce o ludzkie życie, metody chirurgiczne ewoluują, wypierając stopniowo klasyczne operacje. Ich skuteczność wzrasta nawet do 70 procent. Równie optymistyczne jest to, że metody te refundowane  przez NFZ, a pacjenci mają ułatwiony do nich dostęp

materiał embolizacyjny w tetniaku1Leczenie chirurgiczne udarów to fascynujący obszar medycyny, w którym w ostatnich latach wiele się dzieje. Rozwój na tym polu podyktowany był wysokąśmiertelnością osób dotkniętych tą chorobąPrzypomnijmy, że udar przebiegający ze złośliwym obrzękiem, w ponad 90 proc. jest chorobą śmiertelną. W dodatku nie jest możliwe zwalczanie go sposobami farmakologicznymi, takimi jak leki przeciwobrzękowe. Nie daje to żadnego efektu. W takiej sytuacji przeprowadza się operacjeOczywiście w zależności od rodzaju udaru, stosuje się odpowiednie metody zwalczania jego skutków.

{/gspeech}

Nadzieja neuroprotekcji. Wywiad z profesorem Konradem Rejdakiem

Prof Rejdak tło

O lekach wspomagających neuroprotekcję mózgu, czyli ochronę komórek nerwowych przed uszkodzeniami po udarach i urazach mózgu oraz poszukiwaniu leków wspomagających neuroregenerację, rozmawiamy z prof. Konradem Rejdakiem, Kierownikiem Katedry i Kliniki Neurologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.

Neuroaktywacja.pl: Od wielu lat z nadzieją mówi się o neuroprotekcji, czyli koncepcji ratowania komórek nerwowych przed uszkodzeniami w stanach ostrych uszkodzeń mózgu. Jaki jest dziś stan badań i dostępność leków w tym obszarze?

Prof. Konrad Rejdak: Przede wszystkim z upływem czasu zmieniają się poglądy co do tego, kiedy należy używać takich leków i w jakiej sekwencji je podawać. Nadal pierwszorzędnym, priorytetowym postępowaniem w przypadku udaru niedokrwiennego mózgu jest tromboliza. Jednak, jak wiadomo w przypadku tej terapii zawsze zmagamy się z czasem. Nie zawsze udaje się zastosować ją w oknie terapeutycznym, które wynosi maksymalnie 4,5 godziny (w wybranych przypadkach do 6 godzin) od momentu wystąpienia objawów udaru. W takich przypadkach należałoby mieć szansę na zastosowanie leków, które zaczną działać i chronić mózg pacjenta, już wówczas, kiedy dokonuje się proces uszkodzenia. Zresztą terapie te nie wykluczają się nawzajem. Można także stosować terapię skojarzoną, czyli podawać leki klasyczne plus leki, które mogą uzupełniać pomoc. Tutaj właśnie pojawia się miejsce dla neuroprotekcji.

Musisz się zalogować aby móc skomentować ten artykuł

W celu poprawnego funkcjonowania witryny, używamy plików cookies. Aby dowiedzieć się więcej zapoznaj się z naszą Polityką cookies.

Akceptuję cookies z tej strony